Tatuś, dziadek i pradziadek

Published by

on

Zaprzyjaźniałeś się ze wszystkimi: szefami, współpracownikami, studentami, sąsiadami, paniami sprzedającymi kwiaty. Wszyscy ceniliśmy Cię za elegancję, życzliwość i urok. Byłeś wyczulony na nadmiar i przepych.
Zapamiętamy Cię jako najlepszego nauczyciela. Tłumaczyłeś nam skomplikowane twierdzenia i zależności tego świata. Gry w szachy uczyłeś trzy kolejne pokolenia. Nie wszystkim z nas zdążyłeś wytłumaczyć o co chodzi w snookerze – szkoda.
Twój umysł zachwycał nie tylko ministrów, studentów czy dziennikarzy, do ostatnich chwil grając w scrabble ogrywałeś nas układając siedmioliterowe słowa. Żal, że nie pomożesz już więcej we wspólnym sudoku. Pozostaniesz niedościgniony w szybkości przeliczania stopni Farenheita na Celsjusza.
A kiedy przyjdzie nam czekać na windę, wspomnimy w myśli Twój szybki chód po schodach, obyśmy mieli tyle sił co Ty.
Będziemy pielęgnować w naszej pamięci te wspólne chwile kiedy razem spływaliśmy canoe, zjeżdżaliśmy na nartach, lecieliśmy zwiedzać świat i zwyczajnie spacerowaliśmy po naszych okolicach.
Twoja mądrość, pracowitość, hart ducha, uczciwość, wyrozumiałość i życzliwość dla świata była, jest i będzie wzorem dla nas, naszych dzieci, wnuków i każdego kolejnego pokolenia.

Wojciech Suchorzewski – Tatuś, dziadek i pradziadek.
Profesor Politechniki Warszawskiej.

Wspomnienie od Rodziny, odczytane podczas uroczystości pogrzebowych 21. 11. 2022 w Kościele św. Karola Boromeusza na Warszawskich Powązkach

Dodaj komentarz